Hej
to widze ze my marcoweczki mamy wszystkie fatalny dzien :ico_szoking:
Pol nocy sie krecilam bo nie moglam sie wygodnie ulozyc do spania,mąz tez nie mugl przez ze mnie spac :ico_olaboga:
Rano poszlam na zakupy i powiem Wam ze ledwo przyszlam dosyc ze kulo mnie z boku w brzuszku to jeszcze chcialo mi sie tak siku ze balam sie ze nie dojde do domu :ico_szoking:
Normalnie jakis zwariowany dzien :-)
A powiem Wam ze ja jak narazie przez ten okres ciazy tylko raz mnie zlapalo lekkie przeziebienie a tak jak narazie odpokac nic :-D Moze dlatego ze dziennie 2 razy na dzien biore witamine C tak kazala mi btac moja ginka z kliniki.Wydaje mi sie ze to ma tez wplyw ze jak narazie nie lapie mnie takie typowe przeziebienie :-)
Dopiero dochodzi 20 godz a ja juz bym spala :ico_spanko:,a w nocy znow sie bede rzucac :ico_haha_01:
Trzymajcie sie cieplutko :-D



