aldila, to super, że z dzidzią wszystko dobrze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i że czujesz się dobrze
mi mały robi chyba salta w brzuchu! się strasznie rozpycha :ico_haha_02: normalnie kopie jak szalony!
wlasnie zauwazylam, a ja nie cierpie tapet :ico_olaboga: ale tu wszedzie tak jest, albo chociaz struktura na scianie-taki tynk strukturalny, podczas gdy w pl sobie ludzie gipsuja na gladko :ico_oczko: wczoraj ogladalismy mieszkanie wlasnie, ale tapety stare byly wszedzie takie swiecace-nie do odmalowania trzeba by bylo zrywac wszedzie i od nowa klasc i brak mebli w kuchni, pan rozwiazal nasz problem do konca, bo powiedzial, ze dwoje dzieci to juz masakra, a pies do tego :ico_nienie: nie ma mowy :ico_oczko: do konca miesiaca mamy dac znac czy zostajemy w tym mieszkaniu, jesli niczego nie znajdziemy to bedziemy musieli przedluzyc umowe i sie gniesc w tych 2 pokojach dalej...ze na surowe sciany sie nie maluje, tylko wczesniej kladzie sie specjalna tapete do malowania, albo taka jak sie chce :ico_oczko:

ehhh i skad ja to znam... normalne niemieckie podchodzenie do rodziny... ehhh...bo powiedzial, ze dwoje dzieci to juz masakra, a pies do tego :ico_nienie: nie ma mowy
oj... my teraz bedziemy mieli 3 pokoje, ale na poczatek dobre i to, malenstwo i tak przez jakies 2 lata bedzie z nami w pokoju, ale mysle, ze do tego czasu znajdziemy cos wiekszego...jesli niczego nie znajdziemy to bedziemy musieli przedluzyc umowe i sie gniesc w tych 2 pokojach dalej...
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot] i 1 gość