nie martw się wróci, kotki zawsze wracają.Bożenka nie pojechał tylko poszedł...chodzi o mojego kotka (zwierzątko) :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Ja miałam kotkę i ona nigdzie nie chodziła tylko nie mogłam opedzić się od kawalerów, to było straszne :ico_olaboga: nie wiem co gorsze, odpedzanie kotów czy czekanie na uciekiniera.



