29 cze 2007, 09:29
Hej dziewczynki, chwile mnie nie ma a tu tyle do nadrabiania w czytaniu :-D
Co do ciast, w takim razie mi sie zapotałoa Kasia3 dzieki za przepis, mąz juz zjadł całe. Dzisiaj nie wstałam mu robić sniadania bo wychodził do pracy o 5.30 :ico_szoking: chore, ale on sam sie tak umawia z klientami bo mówi, że więcej kasy przed dzidzią nałapie.
Dzieki za gratulacje, dziś już wiem, ze i ten ostatni egzamin zdałam, więc mam sesje i V rok z głowy :-D nie liczać oczywiście tych głupich praktyk które zaczynam od poniedziałku, ale jak głupia się łudzę, że dzięki temu, że trwa strajk nie będę musiała tam siedziec po 8 godzin, bo norlmalnie zwrjuje. Najgorsze, że się już w żadnym fartuchu nie zapinam, ale stwierdziałam, ze nie będe kupowac nowego na jeden miesiąc :ico_zly:
Co do siary, ja nie miałam jeszcze ani kropelki :ico_placzek: mam nadzieje, że mimo to poleci jak się dzidzia urodzi bo bardzo chciałabym karmić piersią przynajmniej przez pierwsze 2 miesiące.
Co do ciuszków, ja mam ich całkiem sporo bo jak tak siedze w domu to często kliknie mi się ( oczywiscie przez przypadek) na jakies cudeńko w sklepie internetowym :-P , a mój Marek tylko sie smieje i mówi, że mi kiedys ten internet odetnie.
Wczoraj przywieźli taka wilka pake, bo ostanio kupiłam dla małej zabawke do łóżeczka, fotelik- bujaczek i mate edukacyjną. Mały szkopuł tylko w tym , że mamy bardzo małe miezkanie i nie za bardzo jest to gdzie trzymać :ico_olaboga: wiec na razie upycham po katach.
Na komode dalej cierpliwie( w cudzysłowiu) :ico_zly: czekam, miała być do końca czerwca ale juz wiem, że się mężunio nie wyrobi i sobie jeszcze poczekam, mam nadzieje że wczesniej nie urodze.
Dobra kończe, ide sie umyc i ogolic nózie bo dzis mam wizyte u ginka....
A potem spotkanie z Rektorem i Dziekanem bo muszę zdac sprawozdanie z działalności mojej organizacji w tym roku... jak ja uwielbiam takie formalności :ico_zly: