28 maja 2007, 18:34
nie jestes panikara :ico_nienie: ja też tak się zachowuję, lepiej panikować niż później płakać :-)
ja za to mam wyrzuty, że się tragicznie odżywiam... jem byle co, żeby buzią ruszać, a na konkretny posiłek nie mam ochoty :ico_puknij: a dotego tak mało nabiału zjadam :ico_olaboga:
byłam w kinie w piątek i przy popcornie, kawalatek zęba mi się ukruszył i się przeraziłam :ico_placzek: dopiero co byłam u dentysty, a tu taki klops- to pewnie prze to że tak kiepsko jem :ico_olaboga: