izuś_85, ja ci dam kopiuj wklej :)
to jest tylko czysty spam :-D :-D nabijam sobie posty zeby cie dogonić :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
wracam sobie z castoramy z moją piękną klameczką a tu z daleka widze ze jakiś strażnik miejski zmierza w strone Łukaszowego auta.... to ja biegiem w tamtą stronę...
ale od początku... wczoraj Łukasz miał takiego pecha ze dostał mandat za pękniętą szybe w aucie jak jechał do domu, no więc dziś chłopaki pojechali na mieszkanie moim autem a Łukasza zostawili pod blokiem
ale... my od jakiegoś czasu staraliśmy sie o zakaz parkowania po drugiej stronie ulicy bo miejsca nam (mieszkancom) zajmowali studenci...
i teraz szok :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: zakaz postawili dziś o 6.00 rano tyle ze nie z tej strony z której miał stać :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: zamiast postawić go ze strony żywopłotu to postawili od strony chodnika :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: a miało być na odwrót bo wszyscy mieszkańcy stawiają pod chodnikiem a nie pod zywopłotem
druga sprawa że studenci staneli sobie od strony zywopłotu wiec oni wg prawa stali z tej dobrej strony :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: a to my mieszkańcy dostaliśmy mandaty za parkowanie :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
powiedzcie mi teraz jak ja mam wsiasć do auta z Amelką????????
z jednej strony jest żywopłot a ze strony kierowcy mi sie fotel nie dźwiga i musze siła rzeczy wkładać Amelkę od strony pasazera :ico_zly: tyle ze tam krzaczory!!! a przecież nie zostawie jej na chodniku zeby autem od zywopłotu odjechać :ico_nienie:
takie rzeczy tylko w PL :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
[ Dodano: 2009-06-06, 13:42 ]
finał tego taki ze byłam baaaardzo przekonujaca i strażnik powiedział ze "ok on nie widział tego auta..." wiec nawet pouczenia nie było, ale za dwie godziny ma zniknać z tego miejsca :ico_noniewiem: tyle że ja kluczyków nie mam... bo Łukasz zabrał :ico_zly: :ico_zly:
ale jak mozna... sami staralismy sie o ten zakaz, pisaliśmy prośby, listy podpisywaliśmy :ico_olaboga: to nas tak udupcyli ze teraz nam na ręke nie jest ten zakaz bo woleliśmy walczyc o miejsce niż z fotelikami dziecięcymi po krzakach sie wciskać do auta :ico_zly: :ico_zly: