Sylwia gratulacje.
Ale wy obżartuchy wstawac w nocy by jeść,mi nie raz nawet na siku nie chce sie podniesć.
Trochę posprzątałam.

Powiem, że też byłam zdziwiona jak gin powiedział, że na 100% chłopiec-bylam przekonana, że to bedzie dziewczynka. Jeszcze z mężem założyłam sie o zakład bo bylam pewna, że wygram. A tu :ico_szoking:Przez jakiś moment nie docierało do mnie ze bedziemy miec synka. Ale na prawdę jestem szczęśliwa i moge mu dać imie Jaś o którym zawsze mówiłam, że jak bedzie chłopiec to Jaś :-)jak lekarka powiedzila ze nie bedzie dziewczynki poczulam zawod, taki chwilowy, momentalny ale mimo wszystko mam ogromne poczucie winy

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość