Hej ja też staram się nie obżerać, chociaż czuję głód bardzo często a rano to do 7 często cięzko wytrzymać :ico_noniewiem:
ale wczesnie chodzę spać.
ale nie chce sie tak obrzeraz, z zuza przytylam 32 kilo :ico_wstydzioch:
no ja też sporo ponad 20 :ico_noniewiem:
o takiego shaka truskawkowego bym wypiła, ja wogóle mogłabym jeść same owoce, zapach ich też mi bardzo podchodzi :ico_haha_02:
U nas to truskawki są w zasadzie przez cały rok, więc kupujemy, bo Antek bez truskawek żyć nie może :ico_haha_01:
Ja w domku po spacerku, powiem wam ze nawet sie zmeczylam i kimnelam na godzinke po obiedzie,ale za to lepszy nastroj mam i humorek tez
no i tak trzymaj , spacerek zawsze pomaga :ico_brawa_01:
Aaa mój bąbel znowu mnie dwa razy delikatnie kopnął-chyba po mału się rozkręca :-)
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla bąbelka :ico_oczko:
Dona zdrówka życzę dużo dużo!!!
Teraz nam chorować nie po drodze, co :ico_olaboga:
Ja stawiam :ico_tort: i :ico_kawa: za moj 16 tydzien
Sylwia za kolejny tydzień :ico_brawa_01:
madzens ,
Sylwia, powiem Wam że ja też ciągle mam lekkie pobolewanie w brzuszku, szczególnie na wieczór, czuje jakby takie rozpychanie w brzuchu, niewiem jak to nazwać, może to poprostu wzdęcia, niewiem :ico_noniewiem:
zuzab zdrówka dla Ciebie i córci :-)
Ginek powiedziła,ze na katar moge kupic sobie zwykle krople do nosa , ale zeby nie mówic ,ze jest się :ico_ciezarowka:
:ico_szoking:
ja bym Ci odradzała, ale za to poleciła kupić zwykłą sól morską w kroplach, jest GENIALNA i napewno bezpieczna dla dzidzi! :ico_oczko:
i polecam inchalacje VICKIEM :ico_oczko:
też jest bezpieczny :ico_oczko:
Ja przechodziłam ciężką chorobę w pierwszy trymestrze oj cięzko było, ale własnie ta sól morska mnie ratowała, bo zatoki miałam zawalone.