
Sandrusia, ja mam to samo,W ogole "cos mi sie chce" ale sama nie wiem co - chyba to objaw totalnego znudzenia wszystkim wokolo.
...a jak najda Cie chceci, to nalezy ten moment przeczekac... bo moze to Twoja ostatnia szanasa na najblizszy rok na "nicnierobienie", wiec nalezy to w pelni wykorzystac :-Djest to, że żadnych chęci do zrobienia czegokolwiek nie przejawiam
no to chociaz nie jestem w takim stanie jedyna, bo juz sie zaczelam martwic, ze to moze jakas depresja czy cos w tym stylu :ico_olaboga:ja mam to samo,

hmm, chyba tak zrobię :-D , ale na razie bez zmian - zero chęci....a jak najda Cie chceci, to nalezy ten moment przeczekac... bo moze to Twoja ostatnia szanasa na najblizszy rok na "nicnierobienie", wiec nalezy to w pelni wykorzystac :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość