Janiolek ja w ogóle nie używam koszul nocnych - to będzie moja druga, pierwszą kupiłam jak byłam miesiąc temu w szpitalu. Po wyjściu z małym ze szpitala też nie będę używała - zadołuję je gdzieś głęboko, będą czekać na następną dzidzię.koszule fajne, ja mam takie na guziki i tez sa spoko, maja ten plus ze nie sa tak bardzo do karmienia :-)
ja tez nie uzywam, sypiam z reguly w podkoszulkach i majtkach. Tez mialam problem jak wyladowalam w szpitalu, bo w domu nie mialam ani jednej pizamy :ico_olaboga:ja w ogóle nie używam koszul nocnych
Sandrusia to super, że z małym wszystko w porządku :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Poza tym mam nadzieję, że skutecznie mu wybito z głowy wcześniejsze narodziny !!Dzis bylismy wraz z mezem u ginka na wizycie i przy okazji podgladnelismy na usg naszego Antosia :-D
Wazy 1200 g czyli w normie. Ulozony jest juz glowka w dol w pozycji idealnej do narodzin, miejmy tylko nadzieje, ze nie zacznie sie znowu pchac do wyjscia przed terminem :ico_olaboga:
ale suprrr, fajnie tak pomierzyć ile będziesz miała powierzchni stopy do całowania :-D a pewnie urośnie jeszcze :ico_brawa_01:stopa Antosia ma juz 4 cm, chyba Yeti z niego bedzie :ico_haha_01:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość