
nie, my zgłosiliśmy po miesiącu mieszkania, że wyłazi cosik w łazience, przyjechali z agencji na oględziny, dostaliśmy preparat w spray'u, pani zanotowała w papierach, powiedziała, że powiadomi landlorda i tyle... plus jest taki, że nie podnieśli nam jeszcze odstępnego i chyba nie zamierzają :-) a my raz w tyg całą łazienkę pryskamy, Krzychu przeciera rekreacyjnie ściany i sufit i na razie luz...ananke a u was nie jest tak ze przy grzybach jest ewakuacja albo przynajmniej zabiera sie za niego ekipa?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość