27 lis 2008, 15:33
Dzien dobry :-)
Ja dzis doslownie caly dzien przespalam :ico_spanko: :ico_szoking: obudzilam sie jak juz na dworze bylo ciemno. Pogoda do bani, bo za oknem wiatrzysko i leje, wiec z braku zajecia przytulilam sie dzis do podusi. Ciekawe jak ja pozniej w nocy zasne.
Nasmazylam tone nalesnikow i teraz czekam na mezusia, bo obiecal po drodze z pracy dokupic do nich moj ulubiony dzem truskawkowy :ico_haha_01:
W ogole Moj zrobil sie ostatnio jakis inny :ico_szoking: wczoraj bez slowa sam wyciagnal odkurzacz i posprzatal :ico_szoking: Dzis ma przyniesc sportowa torbe zebym spakowala czesc rzeczy do szpitala czyli ubranka dla Malucha i inne dzieciece pierdoly, bo moje rzeczy to on zna i w kazdej chwili moge mu wytlumaczyc i doniesie. Wyczuwam ukrywana skrzetnie panike :-)
Co do wywolywania porodu, to ja jestem na nie, no chyba, ze juz po terminie i Dzidzia jest przenoszona. Przeciez to wlasnie w ostatnich tygodniach nasze maluchy nabieraja najwiekszej odpornosci itp, wiec Kobietki: zaciskac kolanka i donosmy Dzidzie do konca :-) No a jakies tam malinki itp, to wg. mnie sila autosugestii :ico_haha_02: