zirca, Ty to masz w ogóle przer... ale dzidzia Ci to wynagrodzi, zobaczysz :-)
u mnie leje, także wyskoczę tylko z psem za jakis czas i tyle było spacerowania :ico_noniewiem:
Oj tak,ja po dwóch godzinach mówiłam,że mogę znów rodzić :-D A mój Skarb to tylko jedno oko otworzył i patrzył na mnie a drugim to chyba spał:)ale gdy to Maleństwo oczka otworzyło i popatrzyło na mnie.. heh.. kolana miękkie, zero pamięci o bólu czy problemach
ja u mnie przerwę w deszcze to wykorzystałam, na wyskok z psem :-)Wykorzystałam przerwę w deszczu i wzięłam Małego na Starówkę.
noo, bo to tak jest :-) i to jest piękne...Oj tak,ja po dwóch godzinach mówiłam,że mogę znów rodzić :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Bing [Bot] i 1 gość