A dziś o 8 rano pobudka.J
A nie mogłaś pospać dłużej??????? Mnie to dziecko budzi ale odpukać od jakiegoś czasu wstaje koło 8,00 więc wystarcza mi snu :ico_oczko: Aż do stycznia pewnie :ico_oczko:
geheimnis, mężczyźni niestety to zupełnie inne istoty... Powiem wam, że mój jest dużo lepszy teraz niż w pierwszej ciąży i jak Piotruś był malutki... Trochę go pewnie zdążyłam wychować, trochę sam życia posmakował i zrozumiał to i owo...
Kobieta odkąd zajdzie w ciążę już się czuje matką, facetowi przychodzi to dużo trudniej... Bardzo dużo par, mimo że czeka całym sercem na pierwszego potomka, przechodzi kryzys gdy rodzi się maluszek który wywraca życie do góry nogami. Facetom się wydaje że kobieta jest stworzona do zajmowania się dzieckiem, wszystko jej przychodzi naturalnie i bez trudu... A kobieta też bywa wyczerpana i potrzebuje pomocy. Facet musi zrozumieć że nigdy nie będzie juz zupełnie tak samo, czas będzie musiał dzielić dzielić inaczej niż do tej pory, musi kobiecie w której hormony buzują i nie zawsze się do końca kontroluje, też okazać więcej zrozumienia i cierpliwości.
Naprawdę niewielu facetów ma naturalny dar że od początku potrafi to wszystko zrozumieć, zaakceptować i zastosować... Najczęściej trzeba się nagadać, nagadać i czasem "potrząsnąć" panem.
Dzisiaj pogadałam z mężem...
Mam nadzieję że nie nad ranem jak małżonek wrócił "wczorajszy" :ico_oczko: Bo na pewno nie bardzo załapał o co chodzi :ico_oczko:
Mam nadzieję że się szybko dogadacie i gry nie okażą się ciekawsze od życia. Może Twój mąż z powodu takiego natłoku pracy uważa że należy mu się rozrywka i oczywiście to prawda, ale musi zrozumieć że w związku już człowiek nie może skupiać się tylko na sobie.
Trzymam kciuki!!!!!!!!!!! :ico_sorki:
My oboje jesteśmy już po 30-stce więc stare konie :ico_oczko: Ostatnio mąż miał 32 urodziny i się ze mnie kłócił że dopiero 31. :ico_oczko: Już się gubi w liczeniu :ico_oczko:
Piotrek pociągu do gier nigdy nie miał ale za to ma fioła na punkcie motorów - więc spędza trochę czasu w garażu, a jak nie to lubi posiedzieć przy komputerze i oglądać różne sprzęty :ico_oczko:
iw_rybka,
leona, :ico_brawa_01: za kolejne tygodnie i miesiące :ico_brawa_01:
Szkoda że mnie się czas wlecze jak flaki z olejem.
Mi się nie wlecze ale do stycznia wydaje mi się jeszcze straszna kupa czasu :ico_oczko: Ale jak widzę kolejne miesiące we wspólnym terminie - luty, marzec, kwiecień, to stwierdzam, że wolę mój styczeń :-D Zawsze to ciut bliżej :ico_oczko:
wczoraj wymyslil imie Marcel :-) nawet mi sie podoba
Ładne imię ale ja jestem trochę uprzedzona bo jeden mój były miał tak na imię. Akurat ten który mi najbardziej za skórę zalazł :ico_oczko: Z resztą rozstawałam się w pokoju.
Tak samo nie dałabym dziewczynce na imię Ada choć podoba mi się to imię. To była Piotrka z kolei, spotykali się ze sobą przede mną 3 lata i kobieta nabruździła mi trochę w życiu jak już byliśmy z Piotrkiem razem :ico_noniewiem:
Mój mąż ostatnio powiedział że chłopak może być Mikołaj - żeby było śmieszniej Piotruś ma na drugie Mikołaj :ico_noniewiem: A z kolei Piotruś mówi że jak będzie siostrzyczka bo ma być Ola :ico_noniewiem: Więc pomyśleliśmy o Oldzie może??? Ale jakoś już mi się mniej podoba... Ale czasu jeszcze trochę zostało :ico_oczko:
[ Dodano: 2009-07-26, 10:21 ]
Się rozpisałam :ico_oczko: Idę poprasować ma mam stertę, póki dziecko ogląda bajkę :ico_sorki: