Witam :-D
geheimnis, może do dentysty zadzwoń i zapytaj, chyba że Cię przestało boleć, oby :ico_sorki:
Dzięki dziewczyny,ból się zdecydowanie zmniejszył.teraz czuję jedynie podrażnienie dziąsła nic poza tym.także myśle że jeszcze z dzien czy dwa i powinno się uspokoić. :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Maleństwo moje się zaczęło ruszać późnym wieczorem...uff jaka ulga. Mąż potarmosił mi brzuch, pogadał do niego i oboje odczuliśmy ruchy. Jakieś słabiutkie były...nie wiem może mały miał taki leniwy dzień. Potem w nocy trochę i rano dziś już normalnie się ruszał :ico_sorki:
we wtorek mam wizytę więc zobaczymy co i jak...ale ja nie cierpię takich dni kiedy mały tak mało ruchliwy jest :ico_sorki:
no to najważniejsze że się rusza,u mojego bobo też się tak zdarza.Myślę że to normalne i nie ma się czym denerwować.Jeśli masz jednak możliwość sprawdzenia malucha to to zrób a będziesz spokojniejsza.
ps. mam fajny filmik i chciałabym Wam go pokazać tylko nie wiem jak tu wrzucić, pomożecie?
nie pomogę bo sama nie wiem jak tu się filmiki wrzuca :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
Wczoraj wieczorem mój mąż spotkał się z położną,bo oboje mieli akurat dyżury w szpitalu,tyle że na innych oddziałach :-D Gadałam z nią chwilkę przez telefon.Bardzo sympatyczna kobitka i chce z nią rodzić :ico_sorki: Także muszę minimalnie wytrzymać do 4.01 do 8 rano,bo wtedy otwierają oddział po 2 tyg sprzątaniu.Muszę dzielnie zaciskać nogi i dużo odpoczywać i jak to położna stwierdziła z moją obecnie 28mm szyjką nie powinno być problemu.powinnam dotrzymać.Muszę się pozytywnie nastawić i może silą woli zatrzymam dzidziusia w brzuchu do tego czasu. :ico_oczko: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Jestem z położną umówiona właśnie na 4.01 na zwiedzanie szpitala,także jesli nie urodzę do tego czasu to sobie wszystko dokładnie obejrzę.