hejka
ja jak mam meza w domu to do kompa ciezko sie dostac :ico_noniewiem:
no ale jest tez troche do zrobienia
wsumie mieszkanko juz posprzatane i mozna choinke ubierac :ico_oczko:
ale to chyba w sobote bo jutro mezu jedzie na pare godz do pracy, na 13ta mam wizyte u poloznej to dzien zleci :ico_oczko:
u nas w nocy spadl snieg :ico_szoking: i jest -4st co tutaj jest zadko spotykane bo ostatnie lata wogole zimy nie bylo
no i jest duze prawdopodobienstwo ze swieta beda biale :ico_brawa_01:
lilo super wygladasz, i fajnie pepek wystaje :ico_oczko: :ico_brawa_01:
i gratulacje 9tego miesiaca :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Helen pytalas sie o te bole @ to u mnie tez coraz czesciej sie pojawiaja i dosyc dlugo trwaja, wczoraj to przez caly wieczor mnie taki bol meczyl
ale czy brzuch mi sie opuszcza to jakos nie umiem stwierdzic :ico_noniewiem:
co do rozka to ja mam dwa, bo jeden byl w komplecie z posciela a drugi mamuska mi nonono :ico_oczko:
kocykow tez mam sporo no i jeszcze jeden wczoraj dokupilam :ico_noniewiem: :ico_oczko:
Kotek fajny, ale ja jakoś nie mogę się przekonać do jakiegoś futrzaka w domu. Może kiedyś dzieciaczki mnie przekonają :)
ja zawsze w dziecinstwie marzylam o jakims zwierzaku :ico_noniewiem:
no ale dopiero niedawno moglam te marzenia sobie spelnic :ico_haha_02:
mialam kroliczka najpierw jednego, ale zdechl(po paru miesiacach) w listopadzie w tamtym roku , i na poczatku tego roku kupilam sobie kolejnego ale po 3tyg okazalo sie ze mial ´bardzo powazna wade zgryzu i trzeba bylo go uspac :ico_placzek:
no i skonczyla sie na razie moja przygoda ze zwierzakami
ale caly sprzet schowany w piwnicy to jak dzieci :-) podrosna to moze jakiegos zwierzaka sobie sprawimy :ico_oczko: