Ja też bo w Sylwestra rodzić nie chcę - anusiek chyba chciała ale już nie urodzi :ico_haha_01: :ico_oczko:to ja mam nadzieje, ze poczekamy wspolnie do przyszlego
Ciekawe czy dziś rybka nie wychodzi czasem ze szpitala???? :ico_sorki:
My na dziś planów żadnych nie mamy, małżonek w pracy, po pracy siedzimy w domu. Może i doczekam północy bo ostatnio spać nie mogę znowu. Rano za to bym spała i spała ale starszak aż tyle nie pozwala :ico_oczko:
Moja mama przedwczoraj dostała skierowanie do sanatorium - od 7. stycznia :ico_szoking: Biedna przerażona jest bo ja akurat rodzę a ona ma wyjechać. Mi też smutno ale wyjścia bardzo nie ma, a ona mieszka i tak 20 km ode mnie więc codziennie by nie przyjeżdżała. Trudno, niech odpocznie, czekała na to skierowanie 1,5 roku :ico_sorki:

