
No ja też mam nadzieję że to się niebawem unormuje i nie bedzie więcej problemów,bo już psychicznie mam dość.w sumie do 2 trymestru zostało Ci niewiele czasu i może wszystko się unormuje na tyle, że będziesz mogła prowadzić normalny tryb życia (nie leżący)
No faktycznie zbliżone terminy,ciekawe jak to się potoczy.Na razie jednak staram się nie myśleć o porodzie bo mnie to troszkę przeraża. :ico_wstydzioch: z resztą jeszcze duzo czasu mi zostało.Jak leżę w domu sama i nie mam się do kogo odezwać,bo mąż ciągle pracuje to ten czas strasznie mi sie dłuży :ico_olaboga:Jak na razie nasze dzidzie są bardzo zbliżone wiekiem, ciekawe czy urodzą się podobnie :ico_oczko:

Dziękuję ślicznie :ico_sorki: Pozdrawiam serdeczniewitam stycznióweczki widzę że was przybywa ,cieszę sie razem z Wami i kibicuję Wszystkim pozdrawiam :ico_oczko:
no to pisz jak najczęściej. Mój mąż też całymi dniami w pracy a ja sama nikogo tu nie znam jeszcze i mega się nudzę...Jak leżę w domu sama i nie mam się do kogo odezwać,bo mąż ciągle pracuje to ten czas strasznie mi sie dłuży
a to taki cudny widok :ico_brawa_01: i foteczki tez super, ginka miala szczescie, ze udalo jej sie tak buzke zlapac :-)maluch sobie pięknie fikał i tak się kręcił
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość