12 sty 2011, 22:48
ja jestem, ale zarobiona jakaś.
Pod wieczór popiszę
[ Dodano: 2011-01-12, 23:49 ]
nie uda się dziś nic napisać
Ale widziałąm przed chwilą Zubelek :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
czekamy na relacje :-D :-D :-D :-D :-D
[ Dodano: 2011-01-13, 11:06 ]
knutia, mam nadzieję, że wsyztsko w porzadku ;)
nie mamy do niej tel chyba, pozostaje czekać, aż sama się zjawi :)
ciekawe co dziś w tym szpitalu..
A co do znieczulenia, to nie jestem pewna, ale mi się wydaje, że nie można chodzić. Tak mi świta coś.. Choć sama nie miałam.
O właśnie decydujecie się na znieczulenie?
Ja się boję tej szpili w kręgosłup :ico_szoking:
Ja jakaś starsznie roztargniona jestem i niespokojna. Chodzę tu tam, łażę.
Krzysiek się nabija mówi no co Ty taka... Chcesz, łóżko możemy przestawić? A potem odstawimy go na miejsce :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Najlepsze jak on się zastanawai co my tu tyle piszemy.
Komentarz:
Macie już ciuszki, tak?? A ile? Ja tyle i tyle i zastanawiałam się białe czy różowe kupić i kupiłam oba.
O matko, ty jesteś 2 tygodnie przed porodem i tylko 9 razy ubranka przekłądałaś/ oglądałaś??????
:ico_smiechbig:
Najśmieszniejsze jest to, że on nawet nie podejrzewał, że właśnie tego typu rozmowy niektóre, bo się nabijał hahahaha
Agnieszka brawa dla Wiktorka, chłop jak dąb.
Usmiałam się, że "już" mieści się w 56 cm :))))
Dzielny chłopak.
Wsparcie dla mamusi.
Lecę, bo nosi mnie :-D