iw_rybka, no wlasnie ten siksik to by się przydał na rozładowanie napięcia
no ja napewno będę przerażona bo ja jednak matką dziewczynek jestem
dobre, a mój to nieraz i teraz marudzi czy bym go nie umyła :ico_oczko: :-Da mężowi to mam nadzieje że nie dożyje żeby mu obmywać :ico_brawa_01:
- :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: Ja tez :ico_oczko:a mężowi to mam nadzieje że nie dożyje żeby mu obmywać :ico_brawa_01:
- no wlasnie,a czlowiek w glowie mial zakodowane,ze jak sie chlopa w jaja kopnie to boli i ja sie balam,ze jak za mocno chustke docisne,to go bedzie bolalo :ico_oczko:a jajka faktycznie od hormonów napuchnięte
prawie sie posiklalam ze smiechu :ico_haha_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:a mężowi to mam nadzieje że nie dożyje żeby mu obmywać

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość