Sylwia kochana, guzik prawda :ico_noniewiem: mi ginka normalnie wystawiła l4, byłam u niej w dniu terminu z om to mi dała na 1 tydzień jeszcze i powiedziała że po tym mam się zgłosić do szpitala... także jak niektórzy potrafią wystawić to inni też mogą :ico_oczko:
Sylwia, nie daj się! zwolnienie masz wystawione "z okazji ciąży" a skoro w niej nadal jesteś, to dlaczego nie ma ci ono przysługiwać? Męcz gina i tyle! Powiedz w pracy o swojej sytuacji i wyjaśnij że ginek nie chce dać zwolnienia. Może zgodzą się na to, byś doniosła je zaś. I jak najszybciej umawiaj się do gina swojego po L4 i nie przyjmuj jakichkolwiek innych wymówek, że ci nie wystawi! :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie:
Tylko ciekawe czy rodzinna wystawi Ci zwolnienie które będzie płatne 100%
Dziwna sytuacja - pierwszy raz się spotykam z tym, żeby ginekolog nie chciał wystawić zwolnienia. Z tego co wiem to jest przepis, że nie można być dłużej niż 42 tygodniu na takim zwolnieniu. A Ty przecież jeszcze nie przekroczyłaś tego.
[ Dodano: 21-05-2012, 14:49 ]
U nas bez zmian. Nadal młody ma luźne kupki i wysypkę. Byłam dzisiaj sama u pediatry powiedzieć co i jak po tym skierowaniu do szpitala w którym nas nie przyjęli tylko zbadali i odesłali do domu. Mam mu zrobić posiew moczu - to dopiero będzie wyczyn - złapać dziecku siki do pojemnika :ico_oczko: