Oxy moze jej tez nie ruszyc :Dtak jak moja Martyne ;-) sama sie namyslila w nocy po 2 oxy i przed 3 :Dale juz bym chciala sama zeby wyszla bez oxy
Wiesz co, ja chcę bardzo karmić, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią mi że czas zaprzestać, od samego początku pod górkę. Dzisiaj Cezary kończy 8 tygodni, a w tym czasie nie było tygodnia bez jakiegoś problemu :ico_placzek: Mam powoli dosyć. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że karmię w ciągu dnia piersią ale zaraz po tym dostaje butlę bo nawet po cycaniu przez 1 h jest głodny, a w nocy wystarcza mu pierś jeśli się budzi bo dzisiaj dopiero o 6.20 książę miał pobudkę. Ale ja jestem teraz na diecie - tzn. takiej żeby zobaczyć czy czasami to nie ta skaza bo on ma nadal luźne kupki po 10 razy na dobę i wysypkę - to też nie mam tyle pokarmu co bym chciała bo na samej wodzie to niewiele się tam uprodukuje.biniu mialam sie ciebie zapytac jak to u was z pokarmem ?? bo pamietam ze juz dawalas malemu butle a jak to jest teraz ?? dajesz jeszcze cyca czy na przemian ??
Ale od razu z cyca przeszedł na pepti czy było jeszcze jakieś inne mleko między tym? Bo ja go najpierw dokarmiałam nan i wydaje mi się że teraz pepti ma dla niego inny smak i nie chce tego pić, nie wiem czy to możliwe?biniu, nasz też był na Pepti. :ico_noniewiem:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Baidu [Spider] i 1 gość