paulisiaa59 ,mama_zuzi1980, witajcie na wiosennych mamusiach :-D :-D :-D
dziękuję dziewczyny za pamięć...dziś odebrałam wyniki...współczynniki nie podrosły , nawet ciut zmalały...wiec na toxo chorowałam w przeszłości...wiec moja dzidzia jest bezpieczna... :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: rybko dziękuję za modlitwę :588:
ech...powinnam sie cieszyć ale...jakaś zdołowana jestem...znow sie martwie ze coś jest nie tak...bo na serio czuję sie "nieciążowo" :ico_noniewiem: :ico_puknij:
...najciekwasze było to ze gdy powiedziałam ze mam skierowanie na penetralne ze względu na podejrzenie toxo...to dr...zrobiła wielkie oczy...i powiedziała: "...ale toxo nie ma nic wspolnego z wadami genetycznymi i zespołami..." :ico_noniewiem: czyli zostałam przez swojego lekarza prowadzącego wprowadzona wbłąd... :ico_zly: ...no coż mam wizyte 1 wrzesnia...już z niej nie zrezygnuję...a niech tam...zapłacę 300zl :644:
a tak wogole to kingoza dawno sie n ie odzywała?????? :628: :628: :628:
pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz dziekuję za trzymanie kciukow...


