- no mnie moja pediatra przekonala tym,ze to jest jak loteria - bo szczepionka dziala na 2-3 szczepy konkretnych bakteri,ktore wywoluja rota czy pneumo a szczepow wywolujacych jest kilkadziesiat,wiec dalam se siana :ico_oczko:ale idea szczepienia na wszystko jakoś do mnie nie przemawia...
moja bratowa miała taki problem i im położna poradziła by mój brat odciągał swymi ustami mleko i wypluwał i tez tak robili i po h nie miała już zadnego problemu i zastoju :-D . Wiem że mój mąż by na to nie poszedł a mój brat i przy porodzie był wiec przeżywał wszystko razem z bratową . Choc ja bym bardzo chiała aby moj P. był ze mną przy porodzie on nawet nie chce o tym słyszeć :ico_wstydzioch: .Bo dostałam tak gwałtownego nawału, że od razu miałam cycki jak kamienie i goraczkę i dreszcze.
dość czesto bo pamietam ze jak karmiłam piersią to co karmienie to kupa była :-Dtak w ogole to ile razy dziennie zmienia sie pieluszke takiemu noworodkowi ?miesci sie w przedziale 5-10 ?
Ja też mam tak zamiar postąpić :-) Zresztą lekarze też często namawiają na te dodatkowe szczepienia, bo mają z tego zysk ;-) Każdy robi jak uważa. My tylko skojarzonymi zaszczepimy i tyle.no mnie moja pediatra przekonala tym,ze to jest jak loteria - bo szczepionka dziala na 2-3 szczepy konkretnych bakteri,ktore wywoluja rota czy pneumo a szczepow wywolujacych jest kilkadziesiat,wiec dalam se siana
ja codziennie rano przy B wyjmowałam sobie 10 szt na półeczkę i zwykle wieczorem musiałam dobierać 1-2 z opakowania, a czasami starczało... Mniej niż 10 chyba się nie da :-Drybka :ico_brawa_01: za 6 miesiac
widze, ze toczy sie rozmowa o pampersach ..., :-D tez sie ostatnio zastanawialam na temat : ktote pieluszki jednorazowe sa lepsze :ico_noniewiem: tak w ogole to ile razy dziennie zmienia sie pieluszke takiemu noworodkowi ?miesci sie w przedziale 5-10 ?
o 23 godzinie w szpitalu raczej byłoby to trudne by mąż mi spijał pokarm :ico_haha_01: poza tym ja bym nie chciała- nie wyobrażam sobie tego. Mój mąż przy przy trzech porodach, ale... no jakoś nie :ico_oczko:moja bratowa miała taki problem i im położna poradziła by mój brat odciągał swymi ustami mleko i wypluwał i tez tak robili i po h nie miała już zadnego problemu i zastoju :-D . Wiem że mój mąż by na to nie poszedł a mój brat i przy porodzie był wiec przeżywał wszystko razem z bratową . Choc ja bym bardzo chiała aby moj P. był ze mną przy porodzie on nawet nie chce o tym słyszeć :ico_wstydzioch: .Bo dostałam tak gwałtownego nawału, że od razu miałam cycki jak kamienie i goraczkę i dreszcze.
no dokładnie!!Mad., dzieki :ico_brawa_01:
- no mnie moja pediatra przekonala tym,ze to jest jak loteria - bo szczepionka dziala na 2-3 szczepy konkretnych bakteri,ktore wywoluja rota czy pneumo a szczepow wywolujacych jest kilkadziesiat,wiec dalam se siana :ico_oczko:ale idea szczepienia na wszystko jakoś do mnie nie przemawia...

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość