Mężowi to już obojętne :-)a co do pytania to córeczka też, może być, aby tylko dziecko było zdrowe. Chodź pewnie mąż marzy o synku.
quote]
a powiedział ci tak? :ico_oczko: jeżeli tak to on nie zdaje sobie sprawy że chłopcy to synkowie mamusi :-D a córeczki tatusiowe. Facet który marzy o synu to później po narodzinach córki szaleje na jej punkcie.
Ponoć dziewczynki są dużo silniejsze i w zagrożonych ciążach one mają większą szansę...
A ja już wchodzę na wagę, czy nie przytyłam :ico_puknij: dobrze, że piszecie, że później tyje się.


