05 kwie 2013, 13:04
monika, nie spałam, co ty.
Od rana byłam w lab z moczem i moim wymazem. Czekam do nast. tygodnia na wyniki. Jak na szpilkach w sumie. :ico_olaboga:
Potem musiałam z Bobim jechac do lekarza, bo od wczoraj 38 sie utrzymywało. Spadło do 37.5 na chwilę i w nocy nawrót. Dostał leki i czekamy przez weekend co dalej.
Poza tym, dwa dni bez słodyczy za mną. Bez białego pieczywa na dodatek. :-D
misia, pisz co u ciebie, bo nie poszalałaś w poprzednim poście z ifnormacjami. :ico_nienie:
donatka, wielkie brawa za 27tc. :ico_brawa_01: :ico_urodzinki:
Ja to tak samo jak Monika, zawsze mówię, byle do 30 :ico_haha_01: