noo na chłopaka jak nic hihi ja to bym tone słodyczy pochłaniała a ogórki mogą nie istnieć :ico_oczko:u mnie od kilku dni poszly w ruch ogorki konserwowe :)
ojj g:\ ja jak zwymiotowałam to było mi lżej i mogłam jeść potem już spokojnie ehh te wymioty :ico_sorki:a ja dziś zaliczyłam pierwsze żyganko
ojj trzymam kochana,pamietaj jak nie prośbą to groźbą,nie dasz rady pracować i koniec kropka! :ico_oczko:jutro idę do kolejnego ginka. może ten mi wypisze L4.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość