ale mi się wydaje,że kiedy mężczyzna jest przy porodzie to stoi i tak koło głowy rodzącej, a później przecina pępowinę....co? Jak to w końcu jest...tzn. ja nie chcę żeby W. mi w krocze zaglądał jak mały będzie wychodził :ico_nienie:
:ico_noniewiem:
[ Dodano: 2007-09-05, 19:01 ]
ale ja niekumata jestem :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_oczko:
[ Dodano: 2007-09-05, 19:03 ]
ciekawe jak ESKA u doktorka :ico_ciezarowka:



