miszka, jak masz swój ogród to robisz w nim co chcesz ale tutaj moge smiało powiedzieć, ze obcokrajowców poznaje sie po wywieszaniu prania na dworze większość Iroli inwestuje w pralko-suszarki....
No cos Ty?-Moze tak jest w Irlandii,u nas za kazdym blokiem jest komunalny ogrod ,w ktorym sa wmurowane suszarki,wiadomo,ze nie od frontu budynku.Ale wcale nie trzeba miec prywatnego ogrodu.Tutaj na pewno nie poznaje sie cudzoziemcow po wywieszaniu prania w ogrodzie :ico_haha_01: Mieszkam w dzielnicy gdzie mieszkaja praktycznie sami Anglicy,bo jest dosc droga,a suszarki stoja za kazdym domem.Po prostu specyfika kraju ,w ktorym mieszkasz.Tutaj na balkonach od frontu,tez sie raczej prania nie wiesza,ale za domem zawsze :ico_haha_01: