14 lut 2011, 14:13
Cześć!
Eee, ja nie świętuję walentynek :ico_nienie: Trochę mi to kiczem zalatuje.
No, ale Wy się miłuje :ico_haha_02:
Wczoraj byliśmy w centrum handlowym, no i dostałam różę, Zuzia sece piernikowe i jeszcze obie po mega lizaku, bo oni już wczoraj świętowali.
Na nic więcej nie liczę.
Ale z róży się ucieszyłam :ico_oczko:
Kinga_łódź, ja na tą ciążę będę mieć dwa razy więcej ciuszków, bo moja siostra urodziła w lipcu, więc wspólnie mamy dużo ciuszków ciążowych.
No tylko muszę popakować normalne rzeczy,żeby mi żal nie było,że się nie mieszczę i przywiozę od mamy ciążowe.
Aaaa tak wogóle to jutro o 9.00 mam wizytkę u gin!
M. idzie ze mną.