Witam Was serdecznie.JA dzisiaj z samego rana byłam na basenie,ale nie popływałam za długo (niecałe 40 min) bo mi niedobrze było.Później w głowie się strasznie kręciło.okazało się że mam dziwne ciśnienie 102/51.kawy nie pijam,bo nie lubię no i teraz nawet nie powinnam,więc miałam problem.
A co tam u pozostałych lutówek?jak się czujecie.Macie starsze ciaże to opowiadajcie,jak mogę sie czuć za tydzień lub dwa :-D
iść tam? z jednej str mam chęć troszke sie rozerwać, pogadać pojeśc dobrego a z drugiej sie boje troche...
ja nie mam pojęcia jak to jest z tą ospą.chyba jak się już chorowało to się jest odpornym,ale ręki nie dam sobie uciąć.