19 mar 2007, 19:56
maj2006, jabłecznik to jest to, co poprawia humor :ico_haha_02: Zadziałał choć troszkę?
Dzisiaj chyba mam po raz pierwszy zgagę, a może i nie :ico_oczko: Najadłam się sosu tzatziki, oczywiście był to dodatek do pieczonych ziemniaczków. Było pysznie, ale nie moge się pozbyć smaku czosnku :ico_zly: . Próbowałam go zagryźć mentosem i zapić herbatami i "kubusiem". Trochę pomogło, ale nie do końca. Zdecydowanie nie lubię teraz czosnku :ico_oczko: Może będzie lepiej po kolacji? Zwłaszcz, że mężuś kochany serwuje :ico_haha_02: Co On tak długo robi? Kazał mi wyjść z kuchni i się relaksować już chyba z pół godziny temu hehe. No to się relaksuję czytając m.in. o zachciewajkach :ico_oczko: Wczoraj miałam ochotę na mega słodkiego ptysia i zjadłam całego :ico_szoking: