Gosiu 50g,a wyniki miałam takie:-na czczo 74,4 min 70 max 105Monia, fajnie ze masz dobre wyniki :ico_brawa_01: A jaka mialas glukoze??
-z glukozą 108,8 min 70 max 140
-krzywa cukrowa 2pkt,50g
Buziaki :ico_haha_02:
masz chyba dobre bo jak dobrze napisalas to norma jest do 6.85 a ty masz 6,05 wiec miescisz sie w normie ja mialam minimalnie przekroczone to lekarz powiedzial ze mam stosowac dieteja mam jedna wartosc po glukozie 6,05: min. 3,38 (chyba z pamieci biore..) max 6,85, a duzo wczesniej mialam badany poziom cukru (bez glukozy) i wtedy mialam cos ok. 3,05 (min. i max. jak wyzej).... nic z tego nie wiem juz :ico_puknij:
No bedziesz musiała biedulko i to drugi raz w tym tygodniu,z tymi lekarzami tak to jest,to poco baba rejestruje jak wie,że bedzie na urlopie nie? :ico_puknij:Alez, ja to mam pecha znowu..... moja lekarka byla na urlopie i dopiero udalo mi sie zarejestrowac na poniedzialek...... :ico_olaboga: trudno wytrzymam jakos :ico_zly:
Mariola ja jestem na l4 od lipca,ale powiem Tobie szczerze,że jeszcze się nad tym nie zastanawiałam,wiem tylko,że 182 dni mija mi 5 grudnia i lekarz mi tylko powiedział,że tak co najmniej miesiąc wcześniej trzeba to zacząć załatwiać :ico_noniewiem:Dziewczyny czy jestescie moze na l4 a jesli tak to czy ktoras z was stara sie o swiadczenia rehabilitacyjne poniewaz przekroczy jej 182 dni l4 jezeli tak to napiszcie cos o tym
Mariolka ,a co się dzieje,że masz doła :ico_pocieszyciel: ,nie wolno się smutać kochana :ico_nienie: :-)czesc dziewczyny mam strasznego dola
Abosolutnie nie wolno!!! :ico_nienie:Mariolka ,a co się dzieje,że masz doła :ico_pocieszyciel: ,nie wolno się smutać kochana :ico_nienie: :-)
Wiem, co to znaczy.... moj maz jak ma nocna zmiane to ja caly tydzien spie sama i co ja mam powiedziec?? A wtedy w dzien widze go moze max. przez 1 godzinke, on spi, a ja jestem w pracy... , ale co zrobic taka ma prace..A mi dzisiaj smutno,bo mój maż wyjechał na 2 dni,a tak nie lubię się z Nim rozstawać :ico_placzek: i jeszcze nocka samotnie buuuuuu... :ico_placzek:
No to jest swietny pomysl, ale znowu zrobilas mi smaka i mam nadzieje ze jakas malutka miseczka bigosiku zostanie dla mnie.... :ico_haha_01:Nio i chyba wezmę się za gotowanie bigosu,bo mnie naszła ochota :ico_oczko:
Nio to jesteś usprawiedliwiona :ico_oczko:U mnie dzisiaj troche pracy, dlatego nie zgladam do Was...
Gosiu bigosik będzie jutro i obiecuję ,ze jedna micha będzie dla ciebie :-)monia26 napisał/a:
Nio i chyba wezmę się za gotowanie bigosu,bo mnie naszła ochota :ico_oczko:
No to jest swietny pomysl, ale znowu zrobilas mi smaka i mam nadzieje ze jakas malutka miseczka bigosiku zostanie dla mnie.... :ico_haha_01:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość