A ja się leniwie :-D Maciek przyjechał z grzybów i teraz szaleje z Patrykiem, chyba zaraz obiorę ziemniaki i wstawię obiad bo coś głodna znowu jestem. Ostatnio dopisuje mi apetyt, pewnie przybędzie tu i ówdzie :ico_oczko:
A co do fotogeniczności to ja nigdy nie jestem zadowolona ze swoich zdjęc. Najgorsze to są chyba te pozowane :ico_noniewiem:
Pogoda nieciekawa, szaro i pochmurno. Nie jest zimno ale ponuro, nawet na spacer nie mamy ochoty.




