Ja właśnie wróciłam od lekarza, zbadał mnie nieco dokładniej niż ostatnio, stwierdził, że jednak szyjka się nie skróciła :ico_szoking: jest zaciśnięta i wszystko wygląda ładnie, już sama nie wiem co mam myśleć :ico_noniewiem: lekarz się śmieje, że takie sytuacje są najgorsze, bo nie wiadomo czego się spodziewać-mogę zacząć rodzić nawet dziś, a mogę przenosić... dostałam skierowanie do laboratorium na jeszcze jedną morfologię i mocz-po tym ostatnim wielkim sińcu miałam nadzieję, że nie będzie więcej pobierani krwi :ico_nienie: Więc czekam... dzisiaj dzidzia bryka, ciągle muszę nogi zaciskać, bo mi po pęcherzu skacze :ico_olaboga: jeszcze nam samochód nie chciał odpalić pod przychodnią, bo coś nam akumulator niedomaga i jacyś faceci nas pchali :ico_haha_01:
mariola widzisz, mój Kuba też jest taki leń obibok i łażę i sprzątam po nim, mama mówi, że sobie jestem winna, bo go rozpieściłam i ciągle mi powtarza, żebym go angażowała przy dziecku w usypianie i zmienianie pieluch, bo inaczej jak się rozbestwi to już zawsze wszystko będzie na mojej głowie-zamierzam sobie wziąć tą radę do serca :ico_oczko:
[ Dodano: 2007-12-27, 11:04 ]
Ja ostatnio czuje sie kiepsko, ledwo co chodze.... skore na brzuchu mam tak na maksa naciagnieta... ze jak sie dotykam, to jakby mi ktos igle wbijal...
powiem wam, że ja od kilku miesięcy pod prysznicem masuję brzuch oliwką i efekty są zaskakujące-czuję wręcz, że mam zapasik skóry i że się ładnie naciągnęła-żałuję, że udek sobie nie masowałam, bo teraz mam rozstępy na prawym :ico_noniewiem:
a generalnie czuję się jak słonik i też mam problemy z przewalaniem się w nocy, ostatnio jednak mamy w domu bardzo cieplutko i kołdrę sobie zwijam i podkładam tak, żeby mi było wygodnie-ale tęsknie za spaniem na brzuchu