Ika ale śliczne te ciuszki :ico_brawa_01: serducho małej bije jak szalone :ico_oczko:
Ja od doktorka wróciłam po 22.00 :ico_olaboga: i żałuje że w ogóle pojechałam , dało się odczuc że on sam miał już wielką chęć iść do domu (i wcale się nie dziwie o tej porze) wizyta była szybka i taka po łebkach :ico_zly: Najgorsze jest to że ostatnio mi mówił że mały jest obrócony głowką w dół a wczoraj stwiedził że siedzi pupą na dół :ico_placzek: :ico_placzek: Termin ciągle na 17. grudnia więc jak tak zostanie to mogę być pierwsza rozpakowana :ico_oczko:
Teraz jadę na zakupy, potem jakiś obiadek walnę, męża nie ma to planuje ogórkową i pizze zamówie :-D bo nie chce mi się gotować tym bardziej że chce jeszcze posprzątać mieszkanko i upiec to forumowe kisielowe ciacho :ico_brawa_01: więc jakieś szaleństwa obiadowe sobie daruje bo nie bbęde sie przecież przemęczać :ico_oczko:


