

Byłam wczoraj cały dzień w BB, lało strasznie, wszędzie na mieście duże kałuże podtapiające samochody. Byłam w wordzie tam wczoraj i z samochodu nie szło wysiąść, a jak wysiadłam to chlupło na mnie wodą, że przemoczona byłam.U nas istne oberwanie chmury :ico_szoking: Wróciłam niedawno z miasta i bałam się że do domu nie dojadę bo ulice zamieniły się w rzeki :ico_szoking:
no chciałabym hihhi ale czas pokaże :-DJadzia, Jej będziesz miała wszystkie dzieciaczki styczniowe?? fajnie
już jestem :ico_sorki: miałam pracowite dni bo dostałam skrzynię ogórasków :-D :-D i trzeba było coś z tym z robić , nie było czasu na pisanko :ico_wstydzioch:Dziewczyny, gdzie sie podziewacie??
nie płacz kochana i nie denerwuj się , ja druga ciążą tak miałam ,że ciągle coś łapałam :ico_szoking: dostałaś coś konkretnego na to świństwo??Byłam u lekarza. Znowu mam opryszczkowe zapalenie gardła :ico_zly: normalnie nic tylko siąść i płakać :ico_zly:
:ico_sorki: czekam na wieści i relację jak tatuś zareagował :-DJutro czeka mnie USG rano, wybieram się na nie z moim. Ciekawe jak zareaguje. Pewnie wzruszymy się mega oboje. To nasze pierwsze dzieciątko
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość