zagladam bo myslalam ze ktoras spac nie moze to by mi potowarzyszyla :ico_haha_02:
ja poki co o spaniu moge zapomniec. przed 22 pojawily sie skurcze i nadal mnie trzymaja. sa jednak nieregularne i z roznym natezeniem bolu wiec leze w lozku i czekam na rozwoj wydarzen. znajac zycie pewnie rozejdzie sie po kosciach no ale spac i tak nie moge :ico_oczko: do tego mam straszne parcie na dol wiec moze maly wchodzi wkoncu w kanal rodny :ico_sorki:
nic bede czekac dalej




