ja też jakoś nie gustuję w trójkołowcach.
Kasia, nie pocieszyłaś mnie za bardzo tym wiszącym brzuchem :( ja to bym chciała żeby ładnie się wzciągnął, ale te cholerne gatki ściągające to można dopiero po połogu.. ale wg mnie to już wtedy to klops.

No wlasnie ja niepotrafilam sie zdecydowac i wybrac,chcialam zeby byl wozek z duzymi kolami,a te wozki nawet jak maja tyl duze kolka to na przodzie maja te male i na dodatek te kolka sa "pijane"- we wszystkie strony uciekaja, mam nadzieje ze nie bede zalowala wyboru,chociaz jak po sklepie probowalam roznymi to tym mi sie najlepiej jezdzilo, oczywiscie bedzie roznica jak dzidzia bedzie w srodeczku,no ale to juz sie okaze za niedlugo!powiem szczerze, że dla mnie 3kołowe są bardzo niewygodne
dziekijeśli chodzi o łóżeczko to prześliczne
no to w sumie tak normalnie :ico_brawa_01: to fajnie bo chociaz mozesz troszke odpoczac!wstał 3 razy w ta noc, na jedzonko, zmiana pampa i spał dalej.
no to oby tak dalej :ico_brawa_01:Na razie dobrze. Pomaga, podaje, trzyma mu butelke, mowi, że go kocha. :)
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość