ANANKE a powiedz mi ile Cie kosztuje taka kontrola?
wiesz co, ja mieszkam za granicą, w Szkocji, tutaj mój lekarz GP (pierwszego kontaktu) udziela mi wszelkiego mozliwego wsparcia, co pół roku mam badania krwi i moczu, jak czegos nie wie (jak np. ustalenie żywienia pod kątem zapobiegania tym wahaniom cukru) to kieruje mnie do specjalistów na konsultacje - no i wszystko to mam za darmo...
teraz w piątek mam np. usg jamy brzusznej, bo martwi mnie to, że chudnę cała, a brzuch nadal mam taki "ciążowy" (i od razu mówię: nie, nie jestem w ciązy :-D ) i po usg bede miała konsultacje w szpitalu z lekarzem...
a co potem jak juz przejedziecie tyle km ile sobie założyłyście. koniec? czy dalej bedziecie jezdziły? :ico_haha_02:
noo, ja, jak jakims cudem ;-) ukończę tę przejażdżkę, to wymyślę kolejny cel... :-)
swietny pomysł z tym czytaniem książki dzięki wielkie za podsunięcie pomysłu. buziaczek dla Ciebie za to. :ico_buziaczki_big:
:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_wstydzioch: :-D
ja juz młodszego syna połozyłam do spanka, teraz pogonię starszego i wsiadam na mojego ponego :-D