05 maja 2007, 11:59
no cóż, ostatnio przeczytałam w jakims artykule, ze pewna kobieta poddala sie kuracji hormonalnej umozliwiającej wstrzymanie okresu (rowniez ze wzgledu na swoją prace), ale niestety nie wiem na czym to polega i jakie konsekwencje sie z tym wiążą, myslalam ze moze słyszlyscie cos na ten temat....a co do mojego podejscia do macierzynstwa, to raczej nie ma szans zeby sie zmienilo