izuś_85 ale porównanie :-D :-D
hehe
no chodziło mi o to ze jak sie czegos nie pozna to raczej nie można mieć na ten temat zdania
wiem, też miałam awersje i minę kupkającego kota jak gin mi zaproponował krążek :ico_haha_01: ale przemyślałam sprawe i spróbowałam
a tez na początku schizowałam i po każdym przytulanku leciałam do kibelka sprawdzic czy krązek nadal tam jest :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: baaaa ja nawet po wizycie w toalecie zagladałam do muszli czy mi nie wypadł :ico_haha_01: hehe
a jak sie bałam że go nie bede umiała wyjać :ico_olaboga: jak sie okazało wyjęcie jest łatwiutkie :ico_oczko: i teraz nie wiem głupia o co ja sie właściwie bałam :-D
poleciłam te krązki mojej koleżance która wczesnie stosowała plastry (chyba Evra czy jakoś tak) i poiwedziała mi ze krązki są o niebo lepsze od plastrów bo z kazdym przyklejeniem miała jakies dziwne mdłosci
a po krążkach nic
ale wiadomo każdej kobiecie pasuje co innego i to lekarz powinien podsunać pomysł odpowiedniej antykoncepcji :ico_oczko:
niektóre moje koleżanki mają spiralke i sobie chwalą a ja sie boje bo mojej koleżance ze szkoły średniej zdazył sie nieprzyjemny wypadek i jej spiralka wypadła podczas sexu bo miała źle dobraną
dobrze ze istnieje tak wiele metod i każda z nas ma w czym wybierać :ico_oczko: