18 cze 2008, 15:18
Moja Luska tez czasami sie zanosi i sposobu z dmuchaniem nie stosowalam, bo o nim nie słyszałam, ale jak tylko mam wode pod reką to pryskam jej w twarz i pomaga. Albo klaps w pupe i klepanie po pleckach jak przy kaszlu :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: Po prostu staram sie odwrocic jej uwage od placzu.
Lekarze to ignoruja do tego stopnia, ze kiedy moja kolezanka poszła ze swoim rocznym synkiem do lekarza, bo tak sie "zaniósł", ze okolo 5 minut nie oddychał, to ta powiedziała, ze najlepszym rozwiazaniem na "zanoszenie" jest ignorowane, a najlepiej wyjscie z pokoju :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: Chyba idiotka dzieci wlasnych nie ma :ico_puknij: :ico_puknij:
Teraz moja kolezanka idzie z nim do neurologa, bo przeciez takie 5 minutowe nieoddychanie moze doprowadzic do nieodwracalnych zmian w mózgu :ico_olaboga: