24 lis 2008, 09:42
My za chrzest synka w lutym 2007 daliśmy 100 zł. Przy zapisach pytaliśmy się księdza, ile trzeba dać, powiedział, że chrzest jest bezpłatny - niektórzy nie dają nic, inni coś dają, jeśli chcą. Ślub braliśmy we wrześniu 2005 i wtedy ksiądz powiedział: "co łaska", no i daliśmy 300 zł + 50 zł kościelnemu za przybranie Kościoła (muszę przyznać, że pięknie się z tego wywiązał) + 50 zł organiście.
Uważam, że nie powinno być żadnych opłat za Sakramenty. Ewentualnie, jeśli ktoś chce i ma kasę, to niech da - jego sprawa.