no i stało się... od wczoraj mam 30 lat... :ico_olaboga: :-D :ico_placzek: :ico_noniewiem: :ico_szoking: :ico_haha_01: :ico_wstydzioch:
u nas dziś w nocy spadł dopiero śnieg i to nawet sporo tylko, że już się topi. Jednak rano zdążyliśmy wyjść na sanki :-) niestety na krótko, bo Joasia spadła z sanek (szaleństwa tatusia :ico_puknij: ) i ma rozciętą wargę i dziąsło :ico_placzek: krew się lała i szybko do domu wróciliśmy. Jakby tego było mało to przyplątały jej się w weekend pleśniawki na języku, bleeee, temperatura i katar :ico_placzek: i przez to wszystko NIC jeść nie chce i tylko cyc pomaga więc narazie z odstawiania nici :ico_noniewiem: ale przynajmniej coś ma w brzuszku, bo tak to w sobotę zjadła 1 bułkę suchą podziubaną na okruszki, a wczoraj 1 jogurt, no i ten cyc. A dzisiaj jeszcze ten eypadek więc już chyba w ogóle nic nie zje :ico_placzek: a ja wyrodna matka poszłam do pracy :ico_placzek: ale musiałam :ico_placzek:



