19 mar 2007, 22:15
Madzinka witaj!!!!!!!
Co do przyjaciól to ja mam takiego pecha, że jak tylko kogoś nazwę przyjacielem to mnie zawodzi...
Miałam kiedyś koleżanką z którą nazywałyśmy się "kosmiczne siostry" - zawsze wiedziałam o czym ona myśli, ona o czym ja... To było niesamowite, z nikim mi się tak nie gadało... Zerwała ze mną kontakt pod koniec mojej ciąży, nie wiem dlaczego... Bardzo mi jej brak czasem....
[ Dodano: 2007-03-19 ]
W tej chwili mam koleżankę na którą mogę zawsze liczyć i ona na mnie, zna mnie bardzo dobrze, wie jak mnie pocieszyć, kiedy krzyknąć a kiedy pogłaskać. Mieszka dość daleko ale utrzymujemy kontakt i odwiedzamy się czasem.
Co do mojego wyglądu - sporo bym zmieniła jak bym mogła. Kompleksów nie miałam tylko jako dziecko bo każdy mnie akceptował taką jaką jestem i powtarzał mi, że jestem mądra i śliczna, ale odkąd poszłam do szkoły koleżanki skutecznie pokazały mi moje słabe strony...