Hejka :ico_kawa: Lala no szkoda, że maluch zaniemógł bo przebranie miał rewelacyjne :ico_noniewiem:
Lady No ten weekend miałam pierwszy taki na luzie bez popiechu. Nie szłam na studia więc odpoczęłam troszku. W pištek byłam tylko zaliczyć statystykę i na 5 sie udało :-)
Poza tym wczoraj małe zakupki dla chłopaków w 5-10-15 sš spore przeceny więc pokupiłam chłopakom bluzeczki i spodnie, a mój Z w C&A zakupił jeansy po 50 zł/szt :-)
Stawiam :ico_kawa:
Poranek należy do przyjemnych :-) Słoneczko się pojawiło jakoś tak przyjemniej :ico_brawa_01:
jutro egzamin z Etyki a ja w lesie zresztą to chyba nic nowego :ico_noniewiem:
Muszę streścić jeden rozdział książki o etyce a w ząb nie rozumiem co oni tam piszą, to wogóle jest skomplikowany język :ico_olaboga:
hej.
Aga na pewno dasz rade
Mój syn drugi tydzień chory - wczoraj m. był z nim znowu u lekarza i skończyło się na antybiotyku . Ale w końcu widać jakąś poprawę bo pierwszym tygodniu leczenia syropkami nie było wogóle efektów. Dziś musiałam z nim zostać w domu bo M. dostał zlecenie . Troszke jestem zła na niego bo nie lubie tak dzwonić i się tłumaczyć że mnie nie będzie w pracy.
Ja dzisiaj mam kiepski dzień. :ico_placzek:
Okazało sie ze moje dziecko ma serduszko po prawej stronie i na szybkiego organizowałam dla niego wizytę w Centrum Kardiologii w Zabrzu żeby wykluczyć inne wady serca :ico_chory: Jutro ciężki dzień przede mną.. Trzymajcie kciuki
aga0406, :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
no cos ty :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
U Wojtusia??? i teraz dopiero to odkryli??????????????????
Ale nie martw sie znajoma sasiadki tez tak ma poprostu usytuowalo sie z prawej strony :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
lala, czasem leczenie syropkami nie daje efektow dlatego ja sie nie boje antybiotykow choc wiadomo lepiej jak ich nie potrzeba :ico_sorki:
a tak wogole to witam :-D
Jestem mega zmęczona i umordowana i najgorsze jest to że nic nie załatwiliśmy bo pani doktor wypadła jakaś ważna rzecz i nie spotkaliśmy się z nią :ico_zly:
Jutro mam być o 11 rano i od razu ma badanie UKG echo serca
Także do jutra muszę zaczekać :ico_placzek:
Nasz lekarka spisała się bardzo dobrze, już pisałam że Wojtek nie chorował wogóle a jak zaczął chorować to pani doktor go osłuchiwała i miała pod kontrolą odkąd zorientowała się ze coś jej nie gra a na końcu poinformowała nas i zaczęliśmy działać.
Ja nie mam pretensji do żadnego lekarza bo wszystko jest na czas bo ukryte wady serca wychodzą najczęściej po 3 roku życia.