12 maja 2007, 20:54
hej kochane wkońcu tu do Was dotarłam i widzężedużo się pozmieniało...
Lulu81 gratuluje mam nadziejęze Wam się wszystko poukłada
Bebe boom wiesz co ja teżprzeszłam takie perypetnie z ojcem Kornela szantażował mnie męczył psychicznie i cioł się nożem jak nie chciałam z nim być matko jakie szczęście że nie jesteśmy razem!!! nie ma co się wiązać z palantem tylko dlatego żę jest ojcem naszego dziecka!
Kulka urodziła wogóle dzisiaj przeczytałam! nie wiem czy jeszcze będe miała jak tu zajrzeć w najbliższym czasie zeby ej pogratulować dlatego proszę Was żebyście ją ościskały w moim imieniu.
Kwiatunio no nie, co się dzieje, wydawało mi się że Twój małżonek jest z tych przykładnych... ach jak to nigdy nie wiadomo
ale wiecie co dziewczyny! będzie dobrze! i bedziecie wszystkie jeszcze szczęśliwe, ja w sumie jestem tylko teraz brakuje mi pracy bo kaska się kończy no i w ferworze poszukiwańjestem
ściskam Wass mocno tzrymajcie się!