13 paź 2007, 20:38
Dziewczyny .......
Znowu u niego byłam .... z Filipem ... jak patrze jak oni sie kocchaj , przytulają to mieknie mi nonono ... hehe Bartek tez taki otwarty do mnie ... chce mnie przytulic ... mowi ,ze NAs kocha i ze nie wie dlaczego i jak mogł nam to wszystko zrobic ....
Jest potulny jak baranek ... przepisał własnie na mnie mieszkanie swoje w Sopocie ....
zeby zabespieczyc mnie i dzieci ......... i co ja mam myslec .....
ON pyta czy bede czekac ?? czy dam mu szanse ...... a ja ...... hmmmmmm
mysle .......
Jedyn co mnie pociesza to fakt ,ze w koncu ze soba rozmawiamy tak szczerze i powaznie ,..... szkoda tylko ze tak pozno........