Awatar użytkownika
lulu81
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2556
Rejestracja: 09 mar 2007, 18:03

12 lut 2008, 17:43

M0rD3CzKa, :ico_haha_02: dziekuje

Awatar użytkownika
Izunia
Wodzu
Wodzu
Posty: 14883
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:35

14 lut 2008, 12:57

Nie chcę zapeszać, ale chyba w końcu już nie będę sama...
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
KUlka
4000 - letni staruszek
Posty: 4161
Rejestracja: 07 mar 2007, 20:24

15 lut 2008, 00:04

a jak tam Walentynki hehe

ja dostałam paczką baniak wina hehe od tajemniczkgo wielbiciela ........


tylko te wieczory takie smutne .......

Awatar użytkownika
Barbara
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 853
Rejestracja: 11 wrz 2007, 18:20

15 lut 2008, 10:17

Witajcie,
mam naiei Basia, jestem mama 20miesiecznej Asienki. Maz zostawil nas 7 grudnia (2 miesiace temu), o Asie wogule nie pyta, nie dzwoni, ale mniej wiecej co 3 tygodnie przyjezdza do niej (ze swoja mamusia! i to ona prawdopodobnie mu kaze przyjechac!), posiedzi 1h - 2h, porobi sobie zdjecia z Asia (jak z zabawka!) i wraca do mamusi (bo tam teraz mieszka!). Asia nie wspomina o tacie, tylko czasami, wie ze tata jest w Krakowie i tyle, i zauwazylam ze po jego 'wizycie' mocno sie do mnie przytula... tak jakby wiedziala ze jest mi ciezko i zle jak on tu jest...
Dziewczyny, jak tlumaczycie dziecku, ze nie ma tatusia?? co mu mowicie?? bo tego sie boje najbardziej, co mowic Asi...??

Cieszesie ze moge 'porozmawiac' z kims kto ma taka sutuacje jak ja..

Pozdrawiam
Basia

Awatar użytkownika
KUlka
4000 - letni staruszek
Posty: 4161
Rejestracja: 07 mar 2007, 20:24

16 lut 2008, 00:09

Basiu no 20 miesieczne malenstwo chyba nie za duzo moze zrozumiec ... ja mysle ze najlepiej powiedziec ze Mama i tata postanowili ze nie beda razem mieszkac i juz ... bez wchodzenia tułmaczemnia... one i tak sa takie malenkie ....

a on odszedł bo co ?? znudziło mu sie ??

Awatar użytkownika
Barbara
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 853
Rejestracja: 11 wrz 2007, 18:20

16 lut 2008, 00:40

KUlka, to jest troszke bardziej skomplikowane. Ja jestem osobe niepelnosprwana, mam 'dzieciece porazenie mozgowe', a po 'ludzku' :ico_oczko: troche mniej sprawna prawa reke i noge. On o tym doskonale wiedzial, 1000 razy rozmawialam z nim i moi rodzice tez, jak to bedzie jak sie dziecko urodzi, ze bedzie mosial byc przy mnie i pomagac mi 24h, on twierdzil ze wszystko rozumie i zdaje sobie z tego sprawe, i bylo dobrze dopuki sie dziecko nie urodzilo, i nie przyszly obowiazki. Zawsze znalazl sobie cos do roboty, np. naprawa auta, lub proby (gra na gitarze, ma zespol, z ktorego i tak nic nie ma), a ja siedzialam sama w domu z kilku dniowym dzieckiem i moja mama. Dla niego zawsze wazniejsze bylo auto i gitarka, a nie to ze ja nie potrafie sama przeniewsc Asi czy np. ja przewinac! I tak zylam nadzieja, ze sie zmieni, a potem bylam z nim tylko dla Asi, az 7 grugnia 2007r. powiedzial ze traktuje go jak nianke do dziecka i jak szmate tylko do roboty (a ja od poczadku WSZYSTKO robilam przy Asi sama, a jak nie dalam rady to moi rodzice mi pomagali, on jej nawet nie wykapal!) i ze on musi zadbac o siebie i wsiadl w auto w pojechal mieszkac do swojej mamusi 80km od miejsca gdzie ja mieszkam. Dodam ze jest jedynakiem....

Ale sie rozpisalam :ico_olaboga: , mam nadzieje ze nie zanudzilam :-)

Awatar użytkownika
lulu81
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2556
Rejestracja: 09 mar 2007, 18:03

16 lut 2008, 10:19

Basienko, czesc, wkoncu dotarlas do nas. :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
Barbara
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 853
Rejestracja: 11 wrz 2007, 18:20

16 lut 2008, 10:43

lulu81, dzieki Twojej pomocy i zaproszenia KUlki :ico_haha_02:

Awatar użytkownika
Barbara
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 853
Rejestracja: 11 wrz 2007, 18:20

16 lut 2008, 15:03

cyn.inspiration, bardzo dziekuje za slowa otuchy. Mieszkamy sobie z rodzicami, tzn. ja z Asia na parterze a moi rodzice na 1pietrze, takrze wystarczy ze np. puszcze sygnal na komorke mojej mamie i juz jest u nas :), mam bardzo kochanych rodzicow i bardzo mi pomagaja, zreszta od poczadku pomagali, bo na mojego meza to nigdy nie moglam liczyc, dla niego oprocz gitary i auta nie liczylo sie nic wiecej. Przeciesz to ja caly czas wstawalam do Asi on ani razu nei wstal jak plakala w nocy!!! A rano (a mosze dodac ze rano gorzej mi sie chodzi, bo musi dopiero lek zaczac dzialac), to ja przewijalam Ase i ubieralam, a on szedl jak to mowil: 'sie obudzic' czytaj: wypic kawke i zapalic papierosa!! a ja sie meczylam i ubieralam Asie jedna reka!!!!!! Zreszte, nawet pupki jej nie potrafil podmyc, bo twierdzil ze on nie umie!!! o usypianiu jej tez nie bylo mowy, zawsze to ja to robilam!!!!
A jesli chodzi o mami synka, to jego matka dzwonila do niego kilka razy dziennie!!!! a do mnie wogule! A teraz wiem, ze mi du... obrabiaja, bo mi znajoma doniosla, ze moja tesciowa wszystkim mowi ze to ja wyzucilam jacka z domu!!!! i inne glupotu, ze az nie mam sily pisac... oczywiscie ja sie tym nie przejmuje, ale w zyciu nie wiedzialam ze mozna byc tak dwulicowym!!! a! musze dodac ze moj maz ma 40lat! (1969r.) !!!! a zachowuje sie tak jak mowilam....
A Asia to wogule sie teraz nie interesuje, awet smsa nie napisze!!! byl 2razy i to z mamusia!!! mysle ze kazala mu przyjechac, pokazal mamusi swojej jakim to on jest dobrym tatusiem, bo sie z Asia pobawil i po jakiejs 1h pojechali spowrotem!

A jeli chodzi o Asie, to macie racje, dzieci czuje i czaami wydaje mi sie, ze Asia wszystko rozumie! wiecie, ze po jego wyjezdzie przytulila sie do mnie bardzo mocno i poglaskala mnie po buzi??!! i tak robi za kazdym razem, a slowo 'tata' mowi bardzo zadko, a jak juz powie, to szybko moowi 'tata kaka' czyli: tata jest w krakowie , i wiecej nic nie wspomina, a ja nie unikam tematu jak powie tata, ale ewidentnie widze, zeAsia tak jakby nie chciala o nim 'mowic', tylko siie prrzytula i pokazuje jak mnie kocha, bo jak sie mocno przytuli i mowi "mama, tak!" to znaczy ze tak mocno mnie kocha jak i sciska, bo tak ja nauczylam :-)

Awatar użytkownika
KUlka
4000 - letni staruszek
Posty: 4161
Rejestracja: 07 mar 2007, 20:24

16 lut 2008, 20:22

no to mnie Basiu zaskoczyłas myslałam ze on jakis małolat szalony .. a to dorosły człowiek ... hmmm .... szkoda gadac .... bardzo to przykre ale czasmi lepiej byc samej niz miec 2 dzieci z tego jedno 40 letnie ... . szkoda tylko ze nasze maluchy obrywaja ...

co do tego "co powiedziec dzieciaka " to dobrze by było zeby tez przy nich nie mowic niczego złego o ojcach ani do nich nie mowic ... bo pozniej dzieci czesto mysla ze to ich wina ....

a ja dzis padam na ryjka .... chyba wypije dzis drina .... achhhhhhh

Wróć do „Kącik dla rodziców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość